395px

Há Uma Coisa

Peja

Jest Jedna Rzecz

Jest jedna rzecz dla której warto ¿yæ
(hip hop) i nie zmienia siê nic, wszyscy
Jest jedna rzecz dla której warto ¿yæ
(hip hop) i nie zmienia siê nic, dalej
Jest jedna rzecz dla której warto ¿yæ
(hip hop) i nie zmienia siê nic

Bezustannie patrzy³em na tych którzy siê wybili
Bez przerwy œledzi³em jak zyskuj¹ nowe si³y
Underground to dla mnie ekonomiczne przyczyny
Nieporadnoœæ promotorów, wydawców wole czyny
Materia³ zrobiony z w³asnej bez inicjatywy
Nielegal, my najd³u¿ej, SLU z czyjej winy?
Od dawna swoje robiê, a wydawca oszukuje
Mi³oœæ do muzyki twórczoœæ tê wykorzystuje
Obiecujê, wypromujê lecz na tym siê koñczy
le siê rozpoczê³o, lecz tak Ÿle siê nie zakoñczy
Jesteœmy od gadek, od podk³adów, od koncertów
Od studyjnych zmagañ, s³ownych tych eksperymentów
Kiedyœ niemo¿liwym by³o robiæ bez ekspertów
Deta, wideoklip, akustyk, g³oœnia, kontrakt
Z w³asnej inicjatywy, tak potrzebna nam promocja
¯eby s³owa na tych bitach dotar³y dzisiaj do was
Szkie³ko, radio na koncertach z czarnej p³yty
Wschodnie czy zachodnie, nowe rzeczy dziœ tworzymy
Trudnoœci przeskoczymy i do reszty do³¹czymy
Nikt z nowoœci¹ nie przeskoczy, z konsekwencj¹ kroczymy
Star¹ wydeptan¹ œcie¿k¹ z baga¿em doœwiadczeñ
Nieuczciwy skurwysyn nie pozbawi³ nas marzeñ
I obyœ siê przeliczy³, ¿ebyœ plecy zaliczy³
Jak pies ogrodnika szczerze bêdê ci dziœ ¿yczy³
Pseudo biznesmeni z bazaru nie wydawcy
Dajcie se z tym spokój, szkoda waszej marnej kasy
Nie bêdziecie zarobasy, brak tu profesjonalizmu
Tym stwierdzeniem was pozbawiam resztek optymizmu
I zawijam siê do chaty potrenowaæ nowe katy
Napisaæ parê s³ów no i wypiæ zdrowie za tych
Którzy dzisiaj nie mog¹, bo nie wyszli na swoje
Bo jak siê okaza³o skrzywdzi³ ich wydawca gnojek
A ty siê nie wkurwiaj tylko przemyœl co tu mówiê
Kochasz hip hop no to popraw sw¹ wytwórniê

Jest jedna rzecz dla której warto ¿yæ
(hip hop) i nie zmienia siê nic, wszyscy
Jest jedna rzecz dla której warto ¿yæ
(hip hop) i nie zmienia siê nic, dalej
Jest jedna rzecz dla której warto ¿yæ
(hip hop) i nie zmienia siê nic

Nie jeden mnie zapyta po co ta kolejna p³yta
Dla kasy, chcesz siê sprawdziæ, z pierwszych stron gazet nie znikaæ
To co by³o marzeniami sta³o siê rzeczywistoœci¹
Nagrywam, wydajê to dziêki umiejêtnoœciom
Pytasz czym siê w tym kieruje, do hip hopu mi³oœci¹
I straszny sentyment, szalony dziewiêædziesi¹ty trzeci
Czas leci, a my jak ma³e dzieci
Czy pamiêtasz te czasy gdy Bill Baschweek straci³ oko
Czasy beat rocka, kolejne lekcje
Jego reminiscencjê, czy pamiêtasz to jeszcze?
Rap siê zmienia, zmienia brzmienia
Sposób ³¹czenia, mówienia, flow technika, skojarzenia
Zobacz bunt i do szkó³
Koniec lat dziewiêædziesi¹tych dla dzieciaków old school
To czas najlepszy i nie wie o tym ka¿dy
¯e rap klasyczny siê wywodzi z czasów tamtych
A dziœ zastój siê zrobi³, chocia¿ nie jest tak najgorzej
Wielki powrót DJ, nowy pozytywny wzorzec
I walka z pieni¹dzem, walka z komercjalizacj¹
Skazana na przegran¹, ja przygl¹dam siê tym akcjom
Finansowym motywacjom, reklam¹, prezentacj¹
Rap opuszcza podwórko, teraz skóra i biurko
Spowiany przemys³u chmurk¹ z ca³¹ przyjemn¹ for¹
Rap globalny, sprzedajny, rap masowo uprawiany
Dwudziesty pierwszy wiek przynosi wielkie zmiany
Ty po której staniesz stronie, po hajs wyci¹gniesz d³onie
Zanim skurwysynu po³o¿ysz je na mikrofonie
Pasuje ci ten wybór i klipy cha³turników
Zawsze lepiej ubranych, ni¿ utalentowanych
Ta, ja stanê po drugiej stronie barykady
Nie zaakceptujê zmiany, na to nie przygotowany
W stylu brzmieniu dobrze znany, reprezentujê biedê
Od Jot do E, zwróæcie rapowi korzenie
Karton na ta lata, b-boy leci i wymiata
DJ drapiê, MC gada i toasty swoje sk³ada
Zale¿y mi na tym, ja nie wstawiam tobie kitu
Ca³e ¿ycie w rytm bregnitów i cytatów z klasyków
To druga czêœæ oblicza bardzo dobrych wyników
To zaanga¿owanie tych kilku zawodników
Nawijamy z gracj¹ jak figury Kosmo City
Teraz bijcie brawa, ja siê najem bêdê syty
Przes³uchane taœmy, p³yty tu (hip hop)
Szacunek dla tradycji, kultowanie tu (hip hop)
Obalanie mitów, koneksje tu (hip hop)
PrzyjaŸnie z artystami, wolne style tu (hip hop)
Setki godzin w sklepach z p³ytami tu (hip hop)
Woja¿e zagraniczne, sceniczne tu (hip hop)
Sztama z undergroundem i szacunek tu (hip hop)
Sprawdzanie siê z MC, bitwy tu (hip hop)
Kumate œrodowisko i wspólnota tu (hip hop)
Tony zapisanych kartek, bohomazy tu (hip hop)
Improwizacja godna MC tu (hip hop, hip hop)

Há Uma Coisa

Há uma coisa pela qual vale a pena viver
(hip hop) e nada muda, todo mundo
Há uma coisa pela qual vale a pena viver
(hip hop) e nada muda, continua
Há uma coisa pela qual vale a pena viver
(hip hop) e nada muda

Eu olhei incessantemente para aqueles que se destacaram
Sem parar, observei como ganham novas forças
Underground é pra mim razões econômicas
A incompetência dos promotores, prefiro ações
Material feito por conta própria, sem iniciativa
Ilegal, nós por mais tempo, SLU de quem é a culpa?
Há muito tempo faço minha parte, e o editor me engana
O amor pela música, a criatividade aproveita
Prometo, vou promover, mas é só isso que rola
Começou mal, mas não vai acabar tão mal
Estamos aqui por conversas, por batidas, por shows
Por lutas de estúdio, esses experimentos verbais
Um dia era impossível fazer sem especialistas
Deta, videoclipe, acústico, contrato
Por conta própria, tão necessária nossa promoção
Pra que as palavras nesses beats cheguem até vocês
Vidro, rádio nos shows de disco preto
Leste ou oeste, novas coisas estamos criando hoje
Superaremos as dificuldades e nos juntaremos ao resto
Ninguém vai superar a novidade, seguimos com consequência
Pela velha trilha batida com bagagem de experiências
Um filho da mãe desonesto não nos tirou os sonhos
E que você se engane, pra que você se ferre
Como um cão de jardineiro, sinceramente, hoje eu te desejaria
Pseudo empresários de mercado, não editores
Deixem isso pra lá, é uma pena o dinheiro de vocês
Vocês não vão ganhar, falta profissionalismo aqui
Com essa afirmação, tiro o resto do seu otimismo
E vou pra casa treinar novas rimas
Escrever algumas palavras e brindar à saúde daqueles
Que hoje não podem, porque não conseguiram
Porque, como se viu, o editor os ferrou, seu otário
E você não fique puto, só pense no que eu digo
Ama hip hop? Então melhore sua gravadora

Há uma coisa pela qual vale a pena viver
(hip hop) e nada muda, todo mundo
Há uma coisa pela qual vale a pena viver
(hip hop) e nada muda, continua
Há uma coisa pela qual vale a pena viver
(hip hop) e nada muda

Não é um só que me pergunta pra que esse novo disco
Pra grana, quer se provar, não sumir das primeiras páginas
O que era sonho se tornou realidade
Gravo, lanço isso graças às habilidades
Você pergunta o que me guia, é o amor pelo hip hop
E uma nostalgia terrível, louco noventa e três
O tempo passa, e nós como crianças pequenas
Você se lembra daquela época em que Bill Baschweek perdeu o olho?
Tempos de beat rock, mais lições
Sua reminiscência, você ainda se lembra disso?
O rap muda, muda os sons
A forma de conectar, falar, flow, técnica, associações
Veja a rebeldia e para as escolas
Final dos anos noventa para os jovens old school
É a melhor época e nem todo mundo sabe disso
Que o rap clássico vem de tempos passados
E hoje houve uma estagnação, embora não esteja tão mal
Grande retorno do DJ, novo padrão positivo
E a luta contra o dinheiro, a luta contra a comercialização
Condenada à derrota, eu observo essas ações
Motivações financeiras, publicidade, apresentação
O rap sai do quintal, agora é pele e mesa
Envolto na nuvem da indústria com toda a grana agradável
Rap global, vendido, rap praticado em massa
O século vinte e um traz grandes mudanças
De que lado você vai ficar, vai estender as mãos por grana
Antes que, seu filho da mãe, você as coloque no microfone
Esse escolha te agrada e os clipes de picaretas
Sempre melhor vestidos do que os talentosos
É, eu vou ficar do outro lado da barricada
Não aceitarei a mudança, não estou preparado pra isso
No estilo e som bem conhecidos, represento a pobreza
De Jot a E, vocês vão voltar às raízes do rap
Cartão na lata, b-boy voando e arrasando
DJ arranha, MC fala e faz seus toast
Me importa isso, eu não tô te enganando
Toda a vida no ritmo de bregas e citações de clássicos
Essa é a segunda parte da face de ótimos resultados
É o envolvimento desses poucos jogadores
Rimamos com graça como figuras de Kosmo City
Agora batam palmas, eu vou me fartar e ficar satisfeito
Fitas ouvidas, discos aqui (hip hop)
Respeito pela tradição, cultuando aqui (hip hop)
Desmistificando mitos, conexões aqui (hip hop)
Amizades com artistas, estilos livres aqui (hip hop)
Centenas de horas em lojas de discos aqui (hip hop)
Viagens internacionais, no palco aqui (hip hop)
Parceria com o underground e respeito aqui (hip hop)
Testando-se com MCs, batalhas aqui (hip hop)
Ambiente camarada e comunidade aqui (hip hop)
Toneladas de folhas escritas, rabiscos aqui (hip hop)
Improvisação digna de MC aqui (hip hop, hip hop)