395px

Vipers e menina

Percival Schuttenbach

Zmij I Dziewczyna

Przeczystej wody chciałabym nabrać
Ze studni we dworze
Lecz jej pilnuje żmij przeklęty

Przepadnij zły stworze!
Zęby szczerzę, jadem pluję
Lico budzi strach
Mego skarbu tu pilnuję
Śmiałków poślę w piach
Dwie moje siostry były tu wcześniej
Lecz z niczym wróciły
Teraz ja pójdę – strach serce ściska
Żmij straszny, przebrzydły!
Moja studnia, moja woda
Wszystko moje, moje!
I ta również, która wodę
Weźmie tutaj – moja!
Stwór ten ohydny wodę daruje
Lecz muszę przyrzec mu
Być jego żoną – żoną na wieki
Nieszczęsny losie mój!
Jeśli będziesz ślubowała
Moją wodę będziesz brała
A więc zgoda – bierz do woli
Wodę, co uzdrawia
Bierz do woli, ale w zamian
Musisz moją zostać
Dzisiaj ślubu czekaj miła
Przyjmę swoją postać
Kiedy księżyc wzejdzie w niebo
Wszystko skryje ciemność
Ja pod drzwi twoje podejdę
Miej mnie wtedy wpuścić czelność
(oryginalny tekst ludowy)
Za ogródkiem na topoli kukaweczka kuka
Serce moje rozżalone bez ustanku puka
Oj, nie pukaj serce moje
Próżne twoje niepokoje!
Otwieraj ma żono, boś mi ślubowała!
Lecz wstręt swój ukryj, ma miła
Skóra żmijowa wnet ze mnie opadnie
Czar prysnął – to północ wybiła
Jakżeś przecudnej urody, mężu!
Miłość wyznaję ci
Chcę już na zawsze takim cię widzieć
W ogniu niech spłonie czar!
Wężową skórę ogień połyka
Trawi ją, niszczy, pali
Coś najlepszego mi uczyniła?
O, moja piękna pani!
Moje niecne czyny przeszłe
Jeszcze przez czas jakiś
Miałem co dzień w skórze węża
Cierpieniem odpłacić
Teraz muszę w świat wyruszyć
Żegnaj mi na zawsze!
Cierpieć będziesz – i ja także
Nigdy mnie nie znajdziesz!
(oryginalny tekst ludowy)
Oj dyna, ta dyna
Ta dana, dynecka
Oj, płakana moja
kazda godzinecka

Vipers e menina

Eu gostaria de aproveitar a água imaculada
Do poço no tribunal
Mas seus guardas amaldiçoou víboras

Begone criaturas do mal!
Dentes Honestamente, eu cuspir veneno
enfrentar assombrosamente
Eu vejo o meu tesouro aqui
Vou enviar aventureiros na areia
Duas das minhas irmãs têm estado aqui antes
Mas voltou com nada
Agora eu irei - medo de squeezes coração
Vipers horrível, horrível!
Meu bem, meu água
Todo meu, meu!
E isto também, que a água
Tome aqui - o meu!
Esta criatura hedionda doar água
Mas eu prometo-lhe
Para ser sua esposa - sua esposa para sempre
O destino infeliz da minha!
Se você prometeu
Minha água vai demorar
Assim consentimento - tomar qualquer momento
Água, que cura
Tome a vontade, mas em troca
Você deve ser meu
Hoje esperar bom casamento
Aceitar o seu personagem
Quando a lua nasce no céu
Todas as trevas will hide
Eu ando até a porta de sua
Têm a audácia de me deixar, em seguida,
(Texto popular original)
Atrás do jardim de choupos kukaweczka kuka
Meu coração ressentido constantemente batendo
Oh, não bata no meu coração
Esvaziar suas preocupações!
Abra uma mulher, tu prometeu-me!
Mas esconde seu desgosto, ele é bom
Pele víboras me logo cai
O feitiço foi quebrado - ele bateu meia-noite
Jakżeś maravilhosa beleza, marido!
Te amo confessar
Eu quero isso para sempre para vê-lo
No período de calor deixá-los queimar!
Fogo engole pele de cobra
Ele consome, destrói, queimaduras
Algo me fez o melhor?
Oh, minha senhora bonita!
Meus maus atos do passado
No entanto, por algum tempo
Eu tinha todos os dias na pele de cobra
sofrendo pagar
Agora eu tenho que partiu para o mundo
Adeus para sempre!
Você vai sofrer - e eu também
Eu nunca encontrá-lo!
(Texto popular original)
Dyna Oh, este dyna
Estes dados, dynecka
Oh, meu Plaka
cada godzinecka