exibições de letras 7.536
Letra

    Wojna nie jest twoim stanem naturalnym
    Choć niektórzy chcą to wmówić ci
    Tłum bezpieczny, ślepy tłum posłuszny
    To tłum pragnący obcej krwi
    Nie wierzysz? To zobacz
    Dziwna linia majaczy na mapach
    Graniczna gąsienica znów jest solą w oku
    Ta linia jest jak grymas na tłustych ustach świata
    Tych kilka śmiesznych garbów
    Te zakrzywienia boków

    A jednak wojna
    A jednak wojna
    Choć więcej już kul łeb nie pomieści

    Żyjemy tutaj wewnątrz wielkiej beczki z prochem
    Na śniadanie jemy strach i zagrożenie
    Świat patrzy na nas swoim chłodnym wzrokiem
    Który pierwszy z nas zapali lont
    Kto pierwszy ciśnie kamieniem?

    A jednak wojna
    A jednak wojna
    Choć więcej już kul łeb nie pomieści

    Nie wystarczy założyć białe rękawiczki By mieć wystarczająco czyste ręce
    Zbyt absurdalna jest ta zabawa
    Za dużo dużo dużo jest w niej opętania

    Wojna nie jest twoim stanem naturalnym

    Jesteśmy tacy sami
    Myślimy tak samo


    Wojna nie jest twoim stanem naturalnym


    Comentários

    Envie dúvidas, explicações e curiosidades sobre a letra

    0 / 500

    Faça parte  dessa comunidade 

    Tire dúvidas sobre idiomas, interaja com outros fãs de Pidżama Porno e vá além da letra da música.

    Conheça o Letras Academy

    Enviar para a central de dúvidas?

    Dúvidas enviadas podem receber respostas de professores e alunos da plataforma.

    Fixe este conteúdo com a aula:

    0 / 500

    Opções de seleção