Ciemne Jest Jak Tęcza
Pieniądze leżące wokół, marcepanów w bród
Denuncjatorzy handlujący koką, na pasażu
wojska wrogie oczekujące na cud
Dewotki z pekińczykami zakładają komitety baletu kosmicznego
Wesołe wdówki trzęsą, kręcą kuperkami
W naszym mieście skończyła się nuda
Można wreszcie całować i brać
to co jeszcze nie uległo skażeniu
Nieopodal zakwitają lasy, wybuchają oceany
Nikt cię nie zaskoczy, kiedy staniesz plecami do ściany
Ja przechadzam się bulgoczącymi ulicami
koka spływa kącikami moich ust
Zakochani flirtują z wielorybami
Podziwiając ich uśmiech i biust
Wieloryby z pozoru wydają się leniwe
Częstują mnie miętowymi papierosami
Mdłe grubasy zażerają ananasy
W naszym mieście skończyła się nuda
Ciemne jest jak tęcza
Escuro Como um Arco-Íris
Dinheiro voando por aí, marzipãs à vontade
Denunciantes negociando coca, na calçada
Exércitos inimigos esperando por um milagre
Devotas com seus pekingeses formando comitês de balé cósmico
Viúvas alegres rebolando, dançando com os quadris
Na nossa cidade a chatice acabou
Finalmente dá pra relaxar e aproveitar
o que ainda não foi contaminado
Perto dali, florestas florescem, oceanos explodem
Ninguém te surpreende quando você fica de costas pra parede
Eu ando pelas ruas borbulhantes
coca escorrendo pelos cantos da minha boca
Os apaixonados flertam com as baleias
Admirando seu sorriso e seu peito
As baleias parecem preguiçosas à primeira vista
Elas me servem cigarros de menta
Gordos enjoados devoram abacaxis
Na nossa cidade a chatice acabou
Escuro como um arco-íris