395px

Zóia

Piersi

Zośka

Trzepała Zośka dywan, z dywanu leciał kurz
Tak ciężko pracowała, że siły nie ma już
Więc radio se włączyła, a w radiu chłopak grał
I lżej się jej robiło, gdy do niej tak śpiewał

Kocham cię, miłości daj mi znak
Kochaj mnie la, la, la, la, la, la
A ona go słuchała i pokochała go
Bo pięknie dla niej śpiewał on

Kierowca w autobusie, co zdążyć chciał na czas
Do dechy radio zgłośnił i wdepnął mocno w gaz
Bo w radiu swym usłyszał tę samą piosenkę
Co Zosia ją słuchała, więc nucił ten refren

Kocham cię, miłości daj mi znak
Kochaj mnie la, la, la, la, la, la
I każdy z pasażerów zaśpiewał razem z nim
Bo ładny miała piosnka rym

Kierowca autobusu przez okno wyjrzał swe
Zobaczył przez nie Zosię jak trzepie dywan ten
Więc zaraz się zatrzymał, trzepaczkę wziął jej z rąk
I zaczął walić w dywan, śpiewając piosnkę tą

Kocham cię, miłości daj mi znak
Kochaj mnie la, la, la, la, la, la
A Zosia go ujrzała i pokochała go
I już za trzy miesiące była jego żoną

Lalla la, la, la
I już za trzy miesiące była jego żoną

Hej fajni jesteście
Hej do następnego razu
Zaraz po nas będzie Milano
A po nich chłopaki z Ekstazy, hej

Zóia

Zóia estava batendo o tapete, do tapete saía poeira
Trabalhou tanto que já não tinha mais força
Então ligou o rádio, e no rádio um cara tocava
E ela se sentia melhor, quando ele cantava pra ela

Eu te amo, amor, me dá um sinal
Me ama la, la, la, la, la, la
E ela o escutava e se apaixonou por ele
Porque ele cantava lindo pra ela

O motorista do ônibus, que queria chegar a tempo
Aumentou o som do rádio e pisou fundo no acelerador
Porque no rádio ouviu a mesma música
Que Zóia estava ouvindo, então ele assobiou o refrão

Eu te amo, amor, me dá um sinal
Me ama la, la, la, la, la, la
E cada passageiro cantou junto com ele
Porque a música tinha uma rima bonita

O motorista do ônibus olhou pela janela
Viu Zóia batendo o tapete lá
Então parou na hora, pegou a batida da mão dela
E começou a bater no tapete, cantando essa canção

Eu te amo, amor, me dá um sinal
Me ama la, la, la, la, la, la
E Zóia o viu e se apaixonou por ele
E já em três meses era a esposa dele

Lalla la, la, la
E já em três meses era a esposa dele

Ei, vocês são legais
Ei, até a próxima
Logo depois de nós vem o Milano
E depois os caras do Ekstazy, ei

Composição: Paweł Kukiz