Boją się ludzie
Nic w życiu nie jest dane raz na zawsze
Czym płonie szczęście mogę stracić lub wypalić je
Lecz co najgorsze i niewybaczalne
To brak odwagi z przeznaczeniem swoim zmierzyć się
O wiele więcej przeżyć chciałem
O wiele więcej lecz się bałem
Boja się ludzie wciąż miłości bo
Nie chcą otworzyć się na jej mocny cios
Zamknięci w sobie , zamknięci na świat
Kiedy odchodzą czują żal
Już teraz wiem że mało wiary miałem
By ślepe serce poprowadzić kiedy gubi się
Nie warto czekać bo szybko przemijamy
Aby na końcu życia nie żałować nic..
O wiele więcej przeżyć chciałem
O wiele więcej lecz się bałem
Boja się ludzie wciąż miłości bo
Nie chcą otworzyć się na jej mocny cios
Zamknięci w sobie , zamknięci na świat
Kiedy odchodzą czują żal
Od Ciebie niebo, które znam
Od Ciebie błękit wreszcie mam
Od Ciebie słońca czuje żar
Dla Ciebie mogę jeszcze raz
Dla Ciebie wierzyć w dobry świat
Dla Ciebie mogę jeszcze raz...
Jeszcze raz
As pessoas têm medo
Nada na vida é dado uma vez por todas
Com o que arde a felicidade posso perder ou queimar
Mas o que é pior e imperdoável
É a falta de coragem de encarar seu destino
Eu queria viver muito mais
Eu queria muito mais, mas tinha medo
As pessoas têm medo do amor
Porque não querem se abrir para seu golpe forte
Fechados em si mesmos, fechados para o mundo
Quando vão embora, sentem pena
Agora eu sei que tinha pouca fé
Para guiar um coração cego quando se perde
Não vale a pena esperar, pois passamos rápido
Para no final da vida não se arrepender de nada...
Eu queria viver muito mais
Eu queria muito mais, mas tinha medo
As pessoas têm medo do amor
Porque não querem se abrir para seu golpe forte
Fechados em si mesmos, fechados para o mundo
Quando vão embora, sentem pena
De você, o céu que conheço
De você, o azul finalmente tenho
De você, o sol sinto o calor
Por você, posso tentar de novo
Por você, acreditar em um mundo bom
Por você, posso tentar de novo...
Mais uma vez