395px

Dormindo Bem Pt. II

Sandra Rugała

Dobrze nam się śpi Pt. II

Od małej uczono mnie posłuszeństwa
Kolega mnie bije och, on się zaleca
Nie mów o miesiącce, facetów zniechęcasz!
Za to ta sukienka z pewnością zachęca

Ile jeszcze razy w moim życiu
Usłyszę, że mam w ukryciu
Trzymać zdanie, tajemnice
Bo nie lubią o tym słyszeć
Bo tak damie nie wypada
Powiedz szczerze, kim jest dama?
To, że przeklinam, popalam
Nie oznacza, że przegrałam

Będę walczyć o swoje, walczyć o swoje
I uniosę dłonie i uniosę dłonie
I wezmę co moje, i wezmę co moje
Stojąc pod czarnym parasolem

Nie pozwolę, żebyś nas traktował źle
Nie pozwolę, żebyś mówił czy mogę, czy nie
Nie pozwolę żebyś rozkazywał mi
Pytasz o moje sumienie?
Dobrze nam się śpi!
Dobrze nam się śpi!
Dobrze nam się śpi!
Pytasz o moje sumienie?
Dobrze nam się śpi!

Mam ukrywać łzy, by nie widział jak płaczę?
Mam mniejsze pieniądze otrzymywać za pracę?
I będą mi mówić, czy coś mi wypada?
A cio z moim ciałem to już moja sprawa!

Nie ukrywam dziś zażenowania
Co do obecnego prawa
Do zakazów i przepisów
Które przeszkadzają w życiu
Robiąc pod górkę kobietom
Które spotkało coś złego
Mówią o moim sumieniu
Chociaż sami żyją w grzechu

Będę walczyć o swoje, walczyć o swoje
I uniosę dłonie i uniosę dłonie
I wezmę co moje, i wezmę co moje
Stojąc pod czarnym parasolem

Nie pozwolę, żebyś nas traktował źle
Nie pozwolę, żebyś mówił czy mogę, czy nie
Nie pozwolę żebyś rozkazywał mi
Potasz o moje sumienie?
Dobrze nam się śpi!
Dobrze nam się śpi!
Dobrze nam się śpi!
Potasz o moje sumienie?
Dobrze nam się śpi!

Dormindo Bem Pt. II

Desde pequena me ensinaram a ser submissa
Um cara me bate, oh, ele tá afim
Não fala de menstruação, você desanima os homens!
Mas esse vestido com certeza atrai

Quantas vezes mais na minha vida
Vou ouvir que devo esconder
Manter a opinião, segredos
Porque não gostam de ouvir isso
Porque assim não é coisa de dama
Fala sério, quem é essa dama?
O fato de eu xingar, fumar
Não significa que eu perdi

Vou lutar pelo que é meu, lutar pelo que é meu
E vou erguer as mãos, e vou erguer as mãos
E vou pegar o que é meu, e vou pegar o que é meu
Embaixo de um guarda-chuva preto

Não vou deixar você nos tratar mal
Não vou deixar você dizer se posso ou não
Não vou deixar você me mandar
Você pergunta sobre minha consciência?
Dormindo bem, dormindo bem!
Dormindo bem, dormindo bem!
Dormindo bem, dormindo bem!
Você pergunta sobre minha consciência?
Dormindo bem, dormindo bem!

Devo esconder as lágrimas pra você não ver que eu choro?
Devo receber menos grana pelo meu trabalho?
E vão me dizer o que eu posso ou não fazer?
E o que acontece com meu corpo é só minha questão!

Hoje não escondo meu constrangimento
Quanto à lei atual
Sobre proibições e regras
Que atrapalham a vida
Dando trabalho pras mulheres
Que passaram por algo ruim
Falam sobre minha consciência
Enquanto vivem em pecado

Vou lutar pelo que é meu, lutar pelo que é meu
E vou erguer as mãos, e vou erguer as mãos
E vou pegar o que é meu, e vou pegar o que é meu
Embaixo de um guarda-chuva preto

Não vou deixar você nos tratar mal
Não vou deixar você dizer se posso ou não
Não vou deixar você me mandar
Você pergunta sobre minha consciência?
Dormindo bem, dormindo bem!
Dormindo bem, dormindo bem!
Dormindo bem, dormindo bem!
Você pergunta sobre minha consciência?
Dormindo bem, dormindo bem!