395px

Rei das Framboesas

Urszula

Malinowy Król

Daj mi zgodę na ten dzień
Który właśnie kona
Dorzuć do ogniska drew
Utul mnie w ramionach

A planeta kręci się
Wozi nas łaskawie
Prowadź mnie w niebieski cień
Po niebieskiej trawie

Malinowy król, malowanych róż
Zawsze nas od złego obroni
Jakbym mogła Ci narysować sny
A w nich dom, drogę, drzwi

Na niebie błysnął biały nóż
To księżyc pełni straż
Czy nie znałam Cię w innym życiu już
Kiedyś hen, dawno tak?

Pieniądze nie kupią mnie
Lecz oczu Twych blask!
Wystarczy mi biały chleb
Dopłyńmy do DNA!

Gdybym miała zgubić dzień
Gdyby tak wypadło
Nagle ptak by w locie zgasł
Serce by umarło

Malinowy król, malowanych róż
Sprawia, że nocą kwitnie kamień
Co się stanie tam, co się stanie nam
Gdyby tak brakło go?

Na niebie błysnął biały nóż
To księżyc pełni straż
Czy nie znałam Cię w innym życiu już
Kiedyś hen, dawno tak?

Pieniądze nie kupią mnie
Lecz oczu Twych blask!
Wystarczy mi biały chleb
Dopłyńmy do DNA!

Malinowy król malowanych róż
Zawsze nas od złego obroni
Jakbym mogła Ci narysować sny
A w nich dom, drogę, drzwi?

Na niebie błysnął biały nóż
To księżyc pełni straż
Czy nie znałam Cię w innym życiu już
Kiedyś hen, dawno tak?

Rei das Framboesas

Me dá a permissão pra esse dia
Que tá chegando ao fim
Joga mais lenha na fogueira
Me abraça nos teus braços

E o planeta gira
Nos levando com carinho
Me guia na sombra azul
Sobre a grama azul

Rei das framboesas, das rosas pintadas
Sempre nos protege do mal
Se eu pudesse te desenhar sonhos
E neles uma casa, um caminho, uma porta

No céu brilhou uma faca branca
É a lua fazendo a guarda
Será que eu já te conheci em outra vida?
Lá atrás, faz tempo, né?

Dinheiro não me compra
Mas o brilho dos teus olhos sim!
Me basta um pão branco
Vamos chegar ao DNA!

Se eu tivesse que perder um dia
Se assim acontecesse
De repente um pássaro apagaria no voo
Meu coração morreria

Rei das framboesas, das rosas pintadas
Faz com que a pedra floresça à noite
O que vai acontecer lá, o que vai acontecer com a gente
Se ele faltar?

No céu brilhou uma faca branca
É a lua fazendo a guarda
Será que eu já te conheci em outra vida?
Lá atrás, faz tempo, né?

Dinheiro não me compra
Mas o brilho dos teus olhos sim!
Me basta um pão branco
Vamos chegar ao DNA!

Rei das framboesas, das rosas pintadas
Sempre nos protege do mal
Se eu pudesse te desenhar sonhos
E neles uma casa, um caminho, uma porta?

No céu brilhou uma faca branca
É a lua fazendo a guarda
Será que eu já te conheci em outra vida?
Lá atrás, faz tempo, né?