
Pechowy dzień
Czerwone Gitary
Pechowy dzień, pechowy dzień
Gdy od początku wszystko się UKłada źle
Tak jakby drogę przeciął rwącej rzeki prąd
A z oczu znikł bezpieczny ląd
Ktoś rzucił czar i urok zły
Mój Anioł Stróż na miękkiej chmurze smacznie śpi
A Twoje ślady zatarł roztargniony wiatr
I szczęścia brak, tak bardzo brak
Bo moje szczęście jest w pobliżu dłoni Twych
I oczu, i oczu
Przychodzi czasem bardzo cicho w moje sny
Z pomocą, z pomocą
Zostawia przy mnie najcieplejsze z wszystkich słów
Twe imię, Twe imię
Od zmierzchu do rana
Nie grozi mi nocny chłód
Pechowy dzień, pechowy dzień
Na pewno kiedyś przecież musi skończyć się
Na środek Twojej drogi rzucę bukiet róż
Nie miniesz go, nie miniesz już
Bo moje szczęście jest w pobliżu dłoni Twych
I oczu, i oczu
Przychodzi czasem bardzo cicho w moje sny
Z pomocą, z pomocą
Zostanie przy mnie najcieplejsze z wszystkich słów
Twe imię, Twe imię
Od rana do rana
Nie będzie nam groził chłód



Comentários
Envie dúvidas, explicações e curiosidades sobre a letra
Faça parte dessa comunidade
Tire dúvidas sobre idiomas, interaja com outros fãs de Czerwone Gitary e vá além da letra da música.
Conheça o Letras AcademyConfira nosso guia de uso para deixar comentários.
Enviar para a central de dúvidas?
Dúvidas enviadas podem receber respostas de professores e alunos da plataforma.
Fixe este conteúdo com a aula: